Stabilizacja
Następcą Władysława Łokietka był jego najstarszy syn, Kazimierz zwany Wielkim. Ten zrezygnował z agresywnej polityki ojca i nie prowadził z Krzyżakami żadnych wojen. Zawarł za to liczne sojusze z sąsiadami, dzięki czemu zyskał dość silną pozycję na arenie międzynarodowej, a przez to mógł ułożyć się z Zakonem na drodze dyplomatycznej. I faktycznie, w roku 1343 w Kaliszu, doszło do ważnych decyzji. Na mocy postanowień kaliskich Zakon zrzekał się na rzecz Polski praw do ziemi dobrzyńskiej i do Kujaw, a zatrzymywał, jako "jałmużnę", Pomorze oraz ziemie: chełmińską i michałowską. Układ ten na długi czas zapewnił pokój między Koroną Polską a Krzyżakami, mimo, że dla pierwszej strony był zdecydowanie niekorzystny. Polska cały czas odwoływała się do papiestwa, które aż czterokrotnie wydawało wyrok niekorzystny dla Zakonu, ten jednak nic sobie z tego nie robił. W takich oto stosunkach oba państwa weszły w XIV wiek - wiek, który mógł przynieść ostateczne rozstrzygnięcie kwestii krzyżackiej, jednak wskutek albo błędu, albo celowego działania Władysława Jagiełły, przyniósł jedynie zapowiedź dalszych kłopotów. Już pod koniec XIII wieku wojna po prostu wisiała w powietrzu, zdawała się być absolutnie nieuniknioną, zwłaszcza wobec sojuszu Polski z Litwą, ewidentnie wymierzonego właśnie przeciw Krzyżakom.