Malbork

Niestety - armia polsko-litewska szła pod Malbork tak wolno, że zdążył do niego dotrzeć wraz z licznym wojskiem jeden z książąt niemieckich, powiązany różnymi zależnościami z Zakonem. Jagiełło, gdy w końcu, po niemal tygodniu, dotarł pod Malbork, zarządził oblężenie. Jednak prowadził je niesamowicie nieudolnie, zupełnie, jakby wcale nie chciał zdobyć twierdzy. Nawet w połowie nie wykorzystał możliwości, jakie miało jego wojsko. Po krótkim czasie Jagiełło, rzekomo twierdząc, że nie jest w stanie zdobyć Malborka, odstąpił od twierdzy i ruszył w drogę powrotną. Po drodze zdobył jedną z niemieckich twierdz niemal szturmem, wspaniale dowodząc i pokazując się z zupełnie innej strony niż kilka dni temu pod Malborkiem. Rodzi się pytanie - dlaczego? Część historyków twierdzi, że były to po prostu błędy Jagiełły. Wydaje się to jednak nielogicznym, by tak zdolny polityk i dowództwa, wspierany jeszcze przez Witolda, popełnił szereg takich błędów. Najlogiczniejszym wydaje się, że Jagiełło po prostu nie chciał zniszczenia Zakonu - wolał, by ten istniał, by Litwa dalej miał silną pozycję w unii z Polską. Jest to pogląd dość kontrowersyjny, głoszony między innymi przez Pawła Jasienicę, jednak nie można odmówić mu wielkiej dozy prawdopodobieństwa - zwłaszcza, że Jagiełło był przecież rdzennym Litwinem, a nie Polakiem.

 
matura - Gry Online - Śmieszne Filmiki - Angielski Łódź - gitary - india calling card - angielski Toruń - Centrum Językowe Klasa